Łezka i Mischa
Ciepło i cisza
Jest taka piosenka, która napisałam o mamie. W refrenie występuje kaloryfer, zimny, co “nie suszy moich skarpetek”. Rzeźba stworzona ze starego radzieckiego ogrzewacza centralnego z lat sześćdziesiątych jest intymnym sprzeciwem wobec chłodu, nie działających pomp ciepła domowego układu krążenia. Żeliwna dziedziczność piętrzy się ciężkimi, lecz bardzo kruchymi modułami podwójnej helisy DNA.
Praca została zrealizowana w ramach rezydencji artystycznej Rzeźb wszędzie w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.